piątek, 20 lutego 2015

Miejsca, które chciałabym odwiedzić

Hej :D
Tak jak możecie przeczytać w zakładce o mnie moim marzeniem jest podróżowanie. Teraz również można powiedzieć, że je realizuje w pewnym stopniu, ale nie tak jak bym chciała. W dzisiejszym poście zaprezentuje wam miejsca, które chciałabym odwiedzić w przyszłości.
Pierwszym takim miejscem jest Taveuni-wyspa należąca do archipelagu Fidżi. Wyspa ta leży na południku 180. Jest to miejsce gdzie zaczyna się każdy nowy dzień. Jest to piękne miejsce, w którym jest pełno wodospadów, gdzie można wypocząć



 
Kolejne miejsce jest raczej wszystkim znane i jest to Paryż. Miasto zakochanych, stolica mody, kultury, sztuki. Wieża Eiffla, Luwr, Łuk Triumfalny i wiele innych zabytków. miejsc, które warto odwiedzić. Miejsce na pewno konieczne do odwiedzenia.
Trzecim i ostatnim miejscem, które opisze jest Barcelona. Miasto, które na pewno kojarzy wam się z piłką nożną, ale można tam też zwiedzić wiele innych miejsc. Nazwa, z którą większość osób się spotkało to Sagrada Familia-Świątyna Pokutna Świętej Rodziny. Piękne miasto słynące z architektury Gaudiego.

wtorek, 10 lutego 2015

CIY: czekoladowe muffiny

Heej.!
Po dwutygodniowej nieobecności wróciłam do was. Nie było mnie tak długo ponieważ miałam dodać post na początku ferii, ale zabrakło mi czasu. W dzisiejszym poście podzielę się z wami moim ulubionym przepisem na muffinki :) 

Potrzebne wam będą:
Ciasto:
○1 1/3 szklanki mąki
○1/2 szklanki cukru
○2 łyżki kakao
○1/2 łyżeczki sody
○2 łyżeczki proszku do pieczenia
○2 jajka
○1/2 szklanki mleka
○3 łyżki oleju
○czekolada (mleczna/gorzka)
Polewa:
○1/6 margaryny 
○3 łyżki cukru pudru
○łyżka kakao
○odrobina wody
Dodatkowo:
○karmelizowana skórka pomarańczy
○posypka

Przygotowanie:
Suche składniki mieszamy z suchymi, mokre z mokrymi, a potem wszystkie razem. Czekoladę możemy pokruszyć albo rozpuścić i dodać do ciasta na koniec. Jeśli ktoś lubi może również dodać m&m'sy, albo owoce :)
Co do polewy: cukier puder i kakao wsypujemy do małego garnuszka, dodajemy odrobinę wody i mieszamy aby w powstałej masie nie było grudek. Dodajemy margarynę i rozpuszczamy ją w powstałej masie. 
Muffinki pieczemy w 180stopniach w czasie ok. 25min. 
Po wyjęci z piekarnika, odczekujemy aż muffinki wystygną i zanurzamy je w polewie, a później w posypce.



Może babeczki nie wyglądają najpiękniej, ale wierzcie na słowo nadrabiają smakiem :)


A wy lubicie piec? A może macie jakieś fajne przepisy?